12.08.2025
Oparzenia słoneczne to powszechna, ale często bagatelizowana reakcja skóry na nadmierną ekspozycję na promieniowanie UV. Choć zazwyczaj kojarzą się z krótkotrwałym zaczerwienieniem i pieczeniem skóry, mogą prowadzić do poważniejszych konsekwencji zdrowotnych – od odwodnienia, przez uszkodzenia naskórka, aż po zwiększone ryzyko nowotworów skóry, w tym czerniaka. Na oparzenia słoneczne szczególnie narażone są osoby o jasnej karnacji, dzieci oraz osoby długotrwale przebywające na słońcu w godzinach największego nasłonecznienia. Odpowiednie postępowanie po wystąpieniu oparzenia oraz skuteczna profilaktyka mogą zapobiec nieprzyjemnym następstwom opalania.
Objawy skórne oparzenia słonecznego pojawiają się zazwyczaj kilka godzin po nadmiernej ekspozycji na słońce i mogą mieć różne nasilenie – w zależności od długości i intensywności działania promieniowania UV oraz indywidualnych predyspozycji. Do najczęstszych symptomów należą: zaczerwienienie skóry, uczucie gorąca, pieczenie, napięcie i tkliwość w miejscu oparzenia. W cięższych przypadkach mogą wystąpić obrzęki, pęcherze wypełnione płynem surowiczym, a także objawy ogólnoustrojowe, takie jak dreszcze, bóle głowy, gorączka czy ogólne osłabienie organizmu. U dzieci oraz osób z bardzo jasną karnacją objawy mogą być bardziej nasilone i wymagać konsultacji lekarskiej.
Oparzenia słoneczne twarzy są szczególnie uciążliwe i niebezpieczne, ponieważ skóra w tym obszarze jest cienka, delikatna i stale narażona na działanie czynników zewnętrznych. Najczęściej dochodzi do nich podczas długiego przebywania na słońcu bez odpowiedniego zabezpieczenia – np. kremu z filtrem UV lub nakrycia głowy. Objawy to intensywne zaczerwienienie, uczucie pieczenia, obrzęk, a czasem także pęcherze. Skóra może być napięta, nadwrażliwa, a jej regeneracja trwa dłużej niż na innych partiach ciała. Nieleczone oparzenia twarzy mogą prowadzić do trwałych przebarwień, przesuszenia skóry, a nawet przyspieszonego starzenia się. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby z cerą naczynkową, trądzikową lub bardzo jasną – w ich przypadku nawet krótkotrwała ekspozycja na słońce może wywołać silne reakcje zapalne.
Skóra dziecka jest znacznie cieńsza i bardziej wrażliwa niż skóra osoby dorosłej, dlatego oparzenia słoneczne u najmłodszych rozwijają się szybciej i mogą mieć poważniejsze konsekwencje. Nawet krótka ekspozycja na intensywne promieniowanie UV bez odpowiedniej ochrony może skutkować zaczerwienieniem, pieczeniem, obrzękiem, a w cięższych przypadkach – pojawieniem się pęcherzy i objawów ogólnych, takich jak gorączka, dreszcze czy odwodnienie. Leczenie powinno opierać się na delikatnym chłodzeniu skóry, stosowaniu łagodzących preparatów oraz nawadnianiu organizmu. W przypadku silnych objawów lub pęcherzy wskazana jest konsultacja lekarska.
W przypadku oparzeń słonecznych najważniejsze jest szybkie złagodzenie objawów i wsparcie naturalnych procesów regeneracji skóry. W pierwszej kolejności warto sięgnąć po preparaty po opalaniu działające chłodząco, nawilżająco i przeciwzapalnie. Dobrym wyborem są żele lub pianki z pantenolem, alantoiną czy aloesem – składniki te łagodzą pieczenie, zmniejszają zaczerwienienie i przyspieszają gojenie. W przypadku bardziej zaawansowanych oparzeń, którym towarzyszy silny ból lub pęcherze, można zastosować środki przeciwbólowe lub przeciwzapalne – najlepiej po konsultacji z farmaceutą lub lekarzem. W aptekach dostępne są również specjalistyczne opatrunki hydrożelowe, które chronią uszkodzony naskórek i utrzymują odpowiedni poziom wilgoci. Uzupełnieniem leczenia mogą być domowe sposoby, jednak warto traktować je jako wsparcie, a nie alternatywę dla sprawdzonych produktów leczniczych.
Domowe sposoby na oparzenia słoneczne mogą skutecznie wspomóc łagodzenie objawów i przyspieszyć regenerację skóry, zwłaszcza w przypadku łagodnych zmian. Jednym z najczęściej polecanych rozwiązań jest chłodzenie skóry letnią (nie zimną!) wodą – np. w formie chłodnych okładów lub krótkiego prysznica. Ukojenie przyniosą także okłady z naturalnego jogurtu, kefiru lub maślanki – produkty te zawierają białka i probiotyki, które łagodzą podrażnienia. Popularnością cieszy się również aloes – zarówno świeży żel z liścia rośliny, jak i gotowe preparaty bez dodatków zapachowych. Warto również sięgnąć po napar z rumianku lub zielonej herbaty – po ostudzeniu można stosować je jako delikatne kompresy o działaniu przeciwzapalnym. Należy jednak unikać tłustych maści, masła czy alkoholu, które mogą pogorszyć stan skóry.
Choć oparzenia słoneczne często traktowane są jako chwilowy dyskomfort, ich skutki mogą być poważniejsze i długotrwałe. Najczęstszym powikłaniem jest złuszczanie się naskórka, które może prowadzić do przesuszenia, podrażnień oraz nadwrażliwości skóry. Często pojawiają się również przebarwienia – zarówno ciemniejsze plamy, jak i odbarwienia, szczególnie jeśli skóra nie została odpowiednio chroniona przed słońcem po oparzeniu. W przypadku silnych oparzeń mogą wystąpić pęcherze, które – przy niewłaściwej pielęgnacji – zwiększają ryzyko infekcji bakteryjnych i powstawania blizn. Długofalowe skutki to m.in. przyspieszone starzenie się skóry oraz wzrost ryzyka rozwoju nowotworów skóry, w tym czerniaka. U dzieci i osób z jasną karnacją powikłania mogą być bardziej dotkliwe, dlatego każde oparzenie słoneczne warto traktować jako sygnał ostrzegawczy i zadbać o odpowiednią profilaktykę.
Skuteczna ochrona przeciwsłoneczna to podstawa profilaktyki oparzeń słonecznych i długofalowych uszkodzeń skóry. Najważniejsze jest regularne stosowanie kremów z filtrem SPF – najlepiej o wysokim faktorze (SPF 30 lub 50), dopasowanym do typu skóry i intensywności nasłonecznienia. Kosmetyki przeciwsłoneczne należy aplikować na skórę co najmniej 15–20 minut przed wyjściem na zewnątrz i ponawiać aplikację co 2–3 godziny, a także po kąpieli lub spoceniu się. Oprócz filtrów warto stosować nakrycia głowy, okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV oraz odzież ochronną – zwłaszcza u dzieci i osób z jasną karnacją. Unikanie ekspozycji na słońce w godzinach największego nasłonecznienia (między 11:00 a 15:00) to również skuteczna forma profilaktyki. Dobrą praktyką jest także nawadnianie organizmu – odpowiedni poziom nawodnienia wspomaga naturalną barierę ochronną skóry i zapobiega jej przesuszeniu.
Bibliografia:
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Ewa Rutkowska-Król
Redaktor naczelna
Rosnąca popularność egzotycznych podróży sprawia, że zagrożenie wystąpienia chorób tropikalnych staje się coraz bardziej realne zarówno dla turystów jak i osób pracujących za granicą. Do najczęściej diagnozowanych chorób tropikalnych należą m.in. malaria, denga, dur brzuszny czy żółta febra. Wiele z tych schorzeń przenoszonych jest przez owady – głównie komary – i może mieć poważny przebieg, jeśli nie zostaną szybko rozpoznane i odpowiednio leczone. Znajomość objawów oraz skutecznej profilaktyki pozwoli zapobiec zarażeniu i niebezpiecznym powikłaniom.
czytajEwa Rutkowska-Król
Redaktor naczelna
Złocista opalenizna to symbol wakacyjnego wypoczynku. Niestety, efekt skóry muśniętej słońcem nie jest trwały – naskórek naturalnie się złuszcza, a brązowa tonacja stopniowo blednie, jednak właściwa pielęgnacja, nawilżenie i kilka prostych trików pomoże zachować letni blask na dłużej. Jak powstaje opalenizna? Opalenizna to naturalna reakcja obronna skóry na promieniowanie słoneczne. Pod wpływem promieniowania UV melanocyty – komórki barwnikowe znajdujące się w naskórku – zaczynają produkować większe ilości melaniny, czyli barwnika odpowiedzialnego za ciemniejszy odcień skóry. Melanina działa jak swoista tarcza ochronna, pochłaniając część szkodliwego promieniowania i ograniczając ryzyko uszkodzeń DNA komórek. Dzięki temu skóra nabiera charakterystycznej, brązowej tonacji, która jest dla wielu osób symbolem zdrowia i atrakcyjnego wyglądu. Warto jednak pamiętać, że opalenizna jest sygnałem, że organizm broni się przed szkodliwym działaniem słońca, dlatego tak istotne jest korzystanie z odpowiednich filtrów UV i pielęgnacja, która pozwoli cieszyć się pięknym kolorytem, jednocześnie dbając o bezpieczeństwo skóry. Po jakim czasie schodzi opalenizna? Ponieważ skóra nieustannie się odnawia, opalenizna z czasem zanika. Cykl odnowy naskórka trwa przeciętnie od 28 do 40 dni, w zależności od wieku, kondycji skóry oraz sposobu pielęgnacji. To właśnie w tym czasie dochodzi do stopniowego złuszczania się komórek barwnikowych zawierających melaninę, a brązowy odcień skóry staje się coraz jaśniejszy. U niektórych osób opalenizna może utrzymywać się krócej, np. około 2–3 tygodniach, zwłaszcza gdy skóra jest sucha lub narażona na częste kąpiele, korzystanie z basenu czy peelingi. Odpowiednia pielęgnacja – nawilżanie, unikanie przesuszenia i stosowanie delikatnych kosmetyków – pozwoli cieszyć się efektem skóry muśniętej słońcem zdecydowanie dłużej.
czytajEwa Rutkowska-Król
Redaktor naczelna
Elektrolity to niezwykle istotne składniki, bez których organizm ludzki nie może prawidłowo funkcjonować. Odpowiadają m.in. za nawodnienie komórek, przewodzenie impulsów nerwowych czy pracę mięśni – w tym serca. Ich niedobór może prowadzić do szeregu nieprzyjemnych objawów, od zmęczenia i skurczów mięśni, po poważniejsze zaburzenia rytmu serca. Zrozumienie przyczyn niedoboru elektrolitów oraz znajomość sposobów ich właściwego uzupełniania to pierwszy krok do skutecznej profilaktyki – szczególnie w okresach zwiększonego ryzyka, np. latem, podczas intensywnych treningów lub w trakcie choroby. Co to są elektrolity? Elektrolity to występujące w organizmie minerały, które po rozpuszczeniu w wodzie przyjmują formę jonów zdolnych do przewodzenia prądu elektrycznego. Należą do nich m.in. sód, potas, magnez, wapń, chlorki i fosforany. Elektrolity odgrywają podstawową rolę w wielu procesach życiowych – regulują gospodarkę wodno-elektrolitową, wspierają prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego i mięśniowego, a także pomagają utrzymać właściwe pH organizmu.
czytajEwa Rutkowska-Król
Redaktor naczelna
Coraz więcej osób po 40. roku życia zauważa, że czytanie drobnego druku wymaga większego wysiłku, a ostrość widzenia z bliska stopniowo się pogarsza. To naturalny proces, znany jako prezbiopia – czyli starczowzroczność. Choć objawy mogą początkowo wydawać się niegroźne, często wyraźnie wpływają na komfort codziennego funkcjonowania. Znajomość objawów prezbiopii i świadomość nowoczesnych rozwiązań pozwoli dłużej cieszyć się dobrym widzeniem. Prezbiopia co to? Prezbiopia, nazywana także starczowzrocznością, to naturalny proces związany ze starzeniem się oka. Zazwyczaj pojawia się po 40. roku życia i wynika z utraty elastyczności soczewki oraz osłabienia mięśni odpowiadających za akomodację. Oznacza to, że oko stopniowo traci zdolność ostrego widzenia przedmiotów z bliska – trudniejsze staje się czytanie drobnego druku, korzystanie ze smartfona czy wykonywanie precyzyjnych czynności. W przeciwieństwie do innych wad wzroku prezbiopia nie jest chorobą, lecz fizjologicznym etapem starzenia się. Objawy mogą pojawiać się stopniowo i często są mylone ze zmęczeniem oczu.
czytaj